
Wygląda na to, że niedługo pożegnamy reklamy piwa w telewizji, promocyjne rabaty na piwo, nocną sprzedaż w sklepach. Czy polski rynek handlowy, gastronomiczny i klienci są gotowi na najbardziej rygorystyczne zmiany w prawie alkoholowym od ponad 20 lat? Sprawdź, co dokładnie proponuje ustawodawca i jak nowe przepisy wpłyną mogą na prowadzenie twojego biznesu.
Spis treści
Prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (druki Sejmu RP nr 2007 i 2010) wchodzą w decydującą fazę. Projekt ustawy zakłada gruntowne przebudowanie systemu i wyeliminowanie przepisów które dotychczas umożliwiały m.in. promowanie i reklamowanie piwa w mediach czy sprzedaż napojów alkoholowych w dowolnej etykiecie. Większość przepisów ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, stawiając przed przedsiębiorcami zupełnie nowe wyzwania organizacyjne i prawne. Większość z nich nie zdaje sobie nawet sprawy ze skali szykowanych zmian.
Najbardziej odczuwalną zmianą będzie całkowity zakaz reklamy i promocji wszelkich napojów alkoholowych na terenie całego kraju. Projekt uchyla dotychczasowy wyjątek zezwalający na reklamę piwa (np. w telewizji po godzinie 20:00). Promocja alkoholu będzie dozwolona wyłącznie wewnątrz hurtowni, punktów sprzedaży przeznaczonych wyłącznie do handlu alkoholem oraz w lokalach gastronomicznych ze sprzedażą na miejscu.
Za nielegalną promocję uznawane będą m.in.:
rabaty, upusty, bonifikaty, pakiety i programy lojalnościowe (słynne 12+12),
darmowe gadżety, nagrody, wycieczki i transakcje wiązane,
oferowanie alkoholu jako wygranej w loteriach i grach losowych.

W odpowiedzi na pojawienie się na rynku tzw. alkotubek, ustawodawca wprowadza sztywne wymogi dla etykiet napojów alkoholowych:
Napoje alkoholowe o pojemności nominalnej do 300 ml będą mogły być sprzedawane wyłącznie w opakowaniach ze szkła lub metalu.
Wprowadzony zostaje zakaz sprzedaży detalicznej alkoholu etylowego w postaci innej niż płyn (np. w proszku, żelu lub kapsułkach).
Opakowania alkoholu nie będą mogły budzić wątpliwości ani uniemożliwiać odróżnienia ich od innych produktów spożywczych, w szczególności przeznaczonych dla dzieci.
Na opakowaniach pojawią się obowiązkowe oznaczenia graficzne informujące o szkodliwości spożywania alkoholu przez kobiety w ciąży, zakazie prowadzenia pojazdów oraz szkodliwości spożycia przez nieletnich (18 miesięcy po wejściu w życie ustawy w życie).
Zakaz pozytywnych skojarzeń. Etykiety nie będą mogły budzić skojarzeń z relaksem i wypoczynkiem, pojazdami i sportem. Masa browarów musi się liczyć z koniecznością rebrandingu. Zwłaszcza, że te wymogi wejść maja 1.01.2027 roku. Piwa typu „Dobry wieczór”, albo kojarzone z imprezami sportowymi odejdą w niepamięć.
Projekt ustawy wprowadza ustawowy, ogólnokrajowy zakaz sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach od 22:00 do 6:00. Samorządy gminne zyskają dodatkowo uprawnienie do rozszerzenia tego zakazu na godziny między 21:00 a 22:00 lub 6:00 a 9:00.
Spore zmiany czekają również stacje paliw: sprzedaż alkoholu będzie tam możliwa wyłącznie pod warunkiem całkowitego uniemożliwienia ekspozycji napojów alkoholowych w miejscu sprzedaży. Zezwolenia na sprzedaż alkoholu wydane stacjom paliw przed wejściem w życie ustawy zachowają ważność nie dłużej niż przez 5 lat. Jest to więc kompromis o który apelowała branża.
Kolejną nowością jest całkowity zakaz sprzedaży, podawania i spożywania alkoholu na terenie podmiotów leczniczych oraz w pomieszczeniach innych obiektów, w których udzielane są świadczenia zdrowotne.
Sprzedawców uderzy wzrost opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Wzrosną one dwukrotnie. Opłata za zezwolenie na sprzedaż napojów zawierających do 4,5% alkoholu oraz piwa wzrośnie z 525 złotych do 1050 złotych.
Wprowadzony ma być obowiązek weryfikacji wieku w przypadku wątpliwości co do wieku.
Podniesione zostały także kary za naruszenie przepisów ustawy. Naruszenie zakazu reklamy to teraz grzywna do 1.000.000 złotych.
Aktualna wersja projektu teoretycznie ma łagodniejsze regulacje związane z piwem alkoholowym. Ale tylko w teorii – kary przewidziane są za reklamowanie lub promowanie produktów dzielących markę z napojem alkoholowym. W efekcie każda reklama piwa bezalkoholowego o marce tożsamej z marką piwa procentowego będzie uznawana za nielegalną.
Browarom pozostaje tylko tworzenie nowych marek.
W zasadzie najmniej projekt uderza w producentów napojów spirytusowych. Najbardziej uderza w producentów piwa.

Główna część ustawy wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2027 r. Wyjątkiem są wymogi dotyczące nowych oznaczeń graficznych na opakowaniach, zasady ekspozycji na stacjach paliw oraz sankcje z nimi związane, które wejdą w życie po upływie 18 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy.
Napoje alkoholowe w opakowaniach i etykietach niespełniających nowych wymagań, wprowadzone do obrotu hurtowego przed wejściem w życie przepisów, będą mogły być sprzedawane do wyczerpania zapasów
Etykieta nie może m.in. budzić skojarzeń z sukcesem życiowym, relaksem, pracą, atrakcyjnością seksualną czy sprawnością fizyczną. Nie może też sugerować właściwości leczniczych ani przypominać produktów spożywczych przeznaczonych dla dzieci
Nie. Będzie to uznawane za reklamę bądź promocję, które staną się nielegalne.

Radca prawny
Radca prawny specjalizujący się w obsłudze przedsiębiorców z sektora żywności i napojów (FMCG i HORECA), ze szczególnym naciskiem na regulacje rynku alkoholi. Łączy praktykę prawną z działalnością edukacyjną. Wykładowca Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Autor bloga "Browar Paragraf".
Copyright © 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone
Strona stworzona przez domseo.pl | Polityka prywatności | Polityka plików cookie