Znakowanie wina bezalkoholowego

Strona główna » Blog » Jak znakować wina bezalkoholowe?

Czy wino pozbawione procentów to wciąż wino? Rewolucja na rynku napojów bezalkoholowych (NoLo) nabiera tempa, a Polacy coraz chętniej sięgają po alternatywy dla tradycyjnych trunków. Jednak to, co dla konsumenta jest nowoczesnym stylem życia, dla producentów i dystrybutorów stanowi prawdziwe wyzwanie prawne. Znakowanie wina bezalkoholowego oraz win 0% podlega rygorystycznym unijnym i krajowym regulacjom. Jeden błąd na etykiecie może skutkować dotkliwymi karami finansowymi ze strony organów kontrolnych, takich jak IJHARS. Jak zatem prawidłowo oznaczyć produkt, aby zachwycić klienta i pozostać w zgodzie z prawem?

Rewolucja w „pakiecie winiarskim” – redefinicja produktu

Kluczowym momentem dla branży było wejście w życie unijnych reform w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (tzw. pakiet winiarski). To właśnie te przepisy oficjalnie wprowadziły do porządku prawnego kategorie takie jak „wino dealkoholizowane” oraz „wino częściowo dealkoholizowane”. Co to oznacza w praktyce? Jeśli produkt powstał z tradycyjnego wina gronowego, które następnie poddano procesowi usunięcia alkoholu (np. poprzez destylację próżniową lub odwróconą osmozę), można legalnie użyć słowa „wino” w nazwie opisowej, pod warunkiem wskazania stopnia dealkoholizacji.

Jeżeli chciałbyś sprowadzać wino do Polski ale nie wiesz jak to zrobić i od czego zacząć, napisz lub zadzwoń. Udzielimy odpowiednich wskazówek i dopilnujemy, by formalności były dopięte na ostatni guzik.

Wino bezalkoholowe a wino 0% - podstawowe różnice

Nowy pakiet winiarski całkowicie ujednolica nazewnictwo w całej Unii Europejskiej, eliminując chaos pojęciowy. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) oraz IJHARS, na etykietach win poddanych dealkoholizacji będą funkcjonować trzy konkretne określenia powiązane z rygorystycznymi progami zawartości alkoholu:

  • „bezalkoholowy” – to określenie zarezerwowane wyłącznie dla produktów, których rzeczywista objętościowa zawartość alkoholu nie przekracza 0,5% obj.

  • „0,0%” – dodatkowe oznaczenie, które można zastosować tylko wtedy, gdy zawartość alkoholu jest wręcz laboratoryjnie śladowa i nie przekracza 0,05% obj.

  • „o obniżonej zawartości alkoholu” – stosuje się w sytuacji, gdy zawartość alkoholu przekracza próg 0,5% obj., ale jest co najmniej o 30% niższa niż minimalna moc przewidziana dla danej kategorii wina przed procesem dealkoholizacji.

Obowiązkowa informacja o procesie produkcji

Nowe regulacje kładą ogromny nacisk na przejrzystość i rzetelne informowanie konsumentów, którzy muszą dokładnie wiedzieć, jaki produkt kupują. Z tego powodu na etykiecie każdego wina poddanego redukcji procentów musi znaleźć się jasna i czytelna informacja: „wyprodukowano w drodze dealkoholizacji”. Taki zapis jest obowiązkowy zarówno wtedy, gdy procesowi dealkoholizacji poddano cały produkt, jak i w przypadku, gdy dotyczył on tylko jego części.

Większa elastyczność i wersje bezalkoholowe napojów aromatyzowanych

Nowy „pakiet winiarski” to nie tylko restrykcje, ale również duże ułatwienia technologiczne dla branży winiarskiej, pozwalające lepiej reagować na potrzeby konsumentów. Producenci zyskali możliwość tworzenia odalkoholizowanych lub częściowo odalkoholizowanych win musujących, półmuszących oraz ich gazowanych odpowiedników bezpośrednio z wina niemusującego (poprzez wtórną fermentację lub dodanie CO₂). Co niezwykle istotne, nowe przepisy z 2026 roku po raz pierwszy dopuszczają wprowadzanie do obrotu aromatyzowanych produktów sektora wina w wersji bezalkoholowej lub o obniżonej zawartości alkoholu. Ich nazwy handlowe będą uzupełniane określeniami „bezalkoholowy” lub „o obniżonej zawartości alkoholu” na dokładnie takich samych zasadach, jak klasyczne wina gronowe.

Kalendarz zmian – do kiedy czas na dostosowanie etykiet?

Chociaż nowe rozporządzenie unijne formalnie weszło w życie 18 marca 2026 r., prawodawca przewidział specjalny okres przejściowy. Przepisy dotyczące obowiązkowych określeń dla produktów o obniżonej zawartości alkoholu zaczną być bezwzględnie stosowane od 19 września 2027 r. Ma to zapewnić producentom czas na bezbolesne dostosowanie procesów technologicznych i zmianę projektów graficznych opakowań. Co ważne dla handlu: produkty o obniżonej zawartości alkoholu, które zostały poddane dealkoholizacji i oznakowane przed tą datą, będą mogły pozostać w obrocie aż do całkowitego wyczerpania zapasów.

Najczęściej zadawane pytania

Tak, ale są to ilości marginalne. Zgodnie z nowymi wytycznymi, określenie „0,0%” może zostać umieszczone na etykiecie wina tylko wtedy, gdy rzeczywista zawartość alkoholu w produkcie nie przekracza 0,05% obj. 

Przepisy przewidują bezpieczny okres przejściowy. Wszystkie produkty, które zostaną poddane dealkoholizacji i oznakowane przed 19 września 2027 roku według dotychczasowych zasad, będą mogły legalnie znajdować się w obrocie w sklepach do wyczerpania zapasów.

Kluczowa jest zawartość alkoholu. Wino „bezalkoholowe” ma maksymalnie 0,5% obj. alkoholu. Z kolei wino „o obniżonej zawartości alkoholu” zawiera więcej niż 0,5% obj., ale jego moc musi być o co najmniej 30% niższa niż minimalna zawartość alkoholu wymagana dla danej kategorii wina przed dealkoholizacją.

Tak. Nowe przepisy wprowadzają bezwzględny obowiązek umieszczenia na etykiecie sformułowania „wyprodukowano w drodze dealkoholizacji”, jeżeli cały produkt lub chociażby jego część zostały poddane temu procesowi. Przepis ten ma na celu pełną ochronę i jasne informowanie konsumenta.

Mężczyzna w granatowym garniturze z krawatem w paski i poszetką stoi ze skrzyżowanymi ramionami, lekko się uśmiechając. Ma krótkie brązowe włosy, okulary i zarost, pozując jako ekspert w dziedzinie prawa żywnościowego na prostym szarym tle.

Dawid Siedlecki

Radca prawny

Radca prawny specjalizujący się w obsłudze przedsiębiorców z sektora żywności i napojów (FMCG i HORECA), ze szczególnym naciskiem na regulacje rynku alkoholi. Łączy praktykę prawną z działalnością edukacyjną. Wykładowca Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Autor bloga "Browar Paragraf".